Wybrakowany ptak

Będąc dzieckiem, marzyłam by być ptakiem. Ciekawe czy ptaki marzą by być ludźmi?

Teraz myślę, że nadal mogłabym nim być, byle nie gołębiem.
No i bez tego całego wysiadywania jaj – zbyt niecierpliwia jestem.
Aaa i bez dziabdziania i memłania żarcia dla dzieci.
Oraz, ofkozz, bez srania na cudze samochody, bo wiem jak to boli, gdy z czystego auta ptaki urządzają sobie płótno do małego, artystycznego wyżywanka.
Generalnie, tylko latanie by mnie interesowało.

Komentarze

komentarzy