(Nie)dostosowanie

Bycie przeciętnym, nieprzeciętnym, dostosowanym czy niedostosowanym, etc. w kontekście osobowości to tylko postawa. Jedna z wielu zresztą.
W skali całego, statystycznie trwającego, życia nie można mówić o którejkolwiek jako jedynej, prawidłowej i niezmiennej.
Jakikolwiek z modeli obecnie nam towarzyszy – ponieważ jest składową mnóstwa elementów na fundamencie biologii, psychiki oraz duchowości – ten wydaje się nam słuszny. To w sumie normalne.
Niefajnie robi się, gdy tak mocno próbujemy podkreślić swoją odrębność czy indywidualizm, że zapominamy o prostej prawdzie: jesteśmy stworzeniem stadnym.
Jak zwykle – rozsądek i szacunek. Tak naprawdę nie musimy się rozumieć żeby sobie pomóc i się szanować. Więc spokojnie… a będzie dobrze!

Komentarze

komentarzy