Aniołki

Galeria handlowa. Dziewczęta przebrane za anielice sprzedają opłatki wigilijne. Stoją, zbite w ciasną grupę, całe na biało; skrzydełka im lekko trzepocą pośród tłumu, aureolki miarowo podskakują na jasnych główkach; rozprawiają zapewne najciekawiej na świecie: myślę sobie, że pewnie o drodze do szczęścia według filozofii chrześcijańskiej, bo takie piękne były ich lica, gdy wtem słyszę:
– Dobra, kurwa, weźmy się do roboty, bo ja pierdolę.

Czyż świat nie jest wspaniały?

Komentarze

komentarzy