O mnie mowa

Wielki Wybuch Internetu

Gdzieś tam w czeluściach internetów, a w szczególności fejsbuka, można odnaleźć moje wypociny, które czasem jednak się komuś, ku mojemu zaskoczeniu, podobały. Bywało nawet, że owe Ktosie zachęcały mnie, żebym jednak założyła bloga (i zapewne tym samym nie zaśmiecała im już tablic). Zamyśliłam się więc pewnego wieczoru stojąc nad cotygodniową stertą wymiętolonych ubrań. Prasując (i przy okazji przetykając pory parą z żelazka) pomyślałam czy by się jednak nie pokusić na poczynienie jakichś tekstów. A ponieważ prawdopodobnie do niczego innego, jak tylko do lania wody, się nie nadaję, pomyślałam „a co mi tam!” i tak oto jestem. Teraz pewnie ci, którzy tak mocno mi kibicują, niesamowicie się cieszą (pozdrawiam was, rodzino!), a reszta, jak sądzę, płacze nad poziomem intelektualnym współczesnej, że tak powiem, młodzieży. No trudno, that’s the way the cookie crumbles.

 

Ja i Oni, Oni i Ja: My i inne zaimki osobowe

Na imię mam Gosia, matkuję Ninie i Kai, a marudzę Damianowi. W czwórkę tworzymy milutką rodzinkę mimo, że każde z osobna nie nadaje się do dłuższego życia w społeczeństwie. No, może z wyłączeniem Dziewczyn, ale razem z Damianem mocno pracujemy nad Ich alienacją. Genów nie oszukasz. Tak czy siak – kochamy się mocno: jak krem kocha karpatkę, jak parówka ketchup, jak ptaki moje okna po umyciu i jak Kanye kocha Kanye. Liczę, że i Ty pokochasz nas równie soczyście!

 

Zapraszam Was serdecznie do zapoznania się z moimi postami, które znajdziecie w zakładce „migalnia – blog”. Poza blogiem skrobię również na Facebook’u oraz Instagramie (gdzie szybciutko przekierują Was odpowiednie ikonki po prawej stronie). Enjoy! 🙂